I mamy kwiecień. Witam wszystkich frustratów, w szczególności tych, którzy tu wiszą od IPO.
Jak pisałem wcześniej, po przespaniu kursu powyżej 30 zł i zrealizowaniu niewielkiego zysku (10% w stosunku do średniej kupna, bo choć budowałem pozycję od połowy 2022 roku, zaczynając od kupna poniżej 18 zł to zdarzyło mi się dokupić niewielką ilość nawet po 30 zł) i 3,5 letnim oczekiwaniu, co oczywiście jest porażką inwestycyjną, po raz drugi zbudowałem całkiem sporą pozycję na Answear ze średnią kupna 20,80. Nie sądziłem że zejdzie nawet poniżej 20 zł, więc nie starczyło już gotówki na większe zakupu poniżej tego poziomu.
Zmiany w akcjonariacie dobiegły końca (MCI został już tylko niewielki pakiet, którego MCI nie pozbędzie sie poniżej kurs powyżej 30 zł), szacunki za Q4 napędziły spadki. Dzisiaj przekonamy się jak zły był tej Q4. W obecnym kursie jest chyba strata w Q4, a to raczej niemożliwe. Nie widzę żadnego fundamentalnego usprawiedliwienie dla tak głębokiego spadku, z 30 na 20 zł.
Myślę, że raport za 2025 rok przyniesie otrzeźwienie i przynajmniej 3-5 procentowy wzrost, a największe nadzieje wiążę z Q1. Przede wszystkim pogoda w styczniu sprawiła, że był to najlepszy styczeń od wielu lat dla całej branży odzieżowej. Luty był słaby, czyli porównywalny z lutym 2025, a dostępne dane za marzec wskazują na solidny kilkuprocentowy wzrost rynku. W marcu mieliśmy do czynienia z osłabieniem PLN w stosunku do walut stanowiących ponad 70% przychodów Answear, co bez wątpienia wpłynie pozytywnie na wynik. Po wzroście przychodów w Q1 o 8-10% rdr kurs może powrócić na ścieżkę wzrostu. Tym razem nie planuje trzymać tego waloru tak długo, jak za pierwszym razem. Chyba, że raporty będą sugerowały znacząco lepsze wyniki w przyszłości.
Do usłyszenia po publikacji raportu.