sprzedałem dziś wszystko co wczoraj nabyłem kasując zysk bliski 1000 zł, całkiem przyzwoicie jak na jeden dzień.... z tej okazji wracając z pracy postanowiłem nabyć butelkę wina Teliani Valley... i okazało się że to wcale nie takie łatwe. w dwóch sklepach z dobrymi winami nawet o takich nie słyszeli, znalazłem je dopieero w sieci sklepów alkoholowych Kocyk - całkiem spory regał z gruzińskimi winami ale w miejscu gdzie są wina z Teliani półka świeciła pustkami. były dosłownie 4 sztuki, jedno czerwone po 51 zł, 2 różowe po 35 i jedno białe po 29. wziałem to czerwone ostatnie. odebrałem to pozytywnie, ze wina dobrze się sprzedają, ale sprzedawca zapytany jak się te wina sprzedają i dlaczego półka pusta powiedział że wzięli na próbe, ale słabo sie sprzedawały i narazie nie bedą ich zamawiać. chyba dobrze zrobiłem sprzedając dziś. co do smaku wina - kwestia gustu, ale dla mnie zbyt kwaśne, za 50 zł mozna nabyc znacznie lepsze