18.03.2009 - Parkiet:
"(...)
Czasy są niepewne
Spowolnienie gospodarcze, mimo że na razie nie dotyka bezpośrednio Unimy 2000, skłoniło jednak zarząd do modyfikacji strategii, której ważnym elementem były przejęcia. – Zawiesiliśmy plany w tym obszarze i co najmniej do końca roku nie będziemy do nich wracać – zapowiedział Kniszner. Podobnie spółka wycofała się z planów połączenia z porównywalną wielkością firmą o zbliżonym profilu działalności. – Nic nie dzieje się w tym temacie – stwierdził prezes. Zapowiedział, że będzie przeciwny wypłaceniu dywidendy z zysku za zeszły rok, choć wcześniej dopuszczał taki scenariusz.
(...)"
To mówi Prezes, który razem z żoną (Wiceprezesem) ma 63% głosów na Walnym Zgromadzeniu. Czy, ktoś jeszcze poważnie traktuje tę spółkę?