Czy nie myślicie, że Litwini zachowują się jak dzieci w piaskownicy? Daliby po 4 zeta za akcję i wszyscy sprzedaliby im. A tak to będą się bujać po sądach - tylko prawnicy zarobią. Na prawników wydadzą więcej niż wyłożyliby na akcje. Zamiast prowadzić biznes to bujają się bez sensu i tracą czas. Co z tego że biegły wycenił nową cenę w wezwaniu. Co jeden biegły wycenił, drugi może zakwestionować.