kurde obrósł w piórka?
Po prostu większość z Was tu przegrywa, stąd te minusy, kiedy piszę o stratach.
Nie potraficie tego do siebie przyjąć.
Krążycie w kółko jak ślepcy i się dziwicie, że nie ma efektów.
Przy każdym impulsie wzrostowym Pani zosia zaczyna pisać o OFE, o bańce w Stanach i Bóg wie o czym.
Ja bym jednak wolał, żeby napisała o swoich pozycjach które ma.
Bo to, że mają być jakieś decyzje w sprawie OFE to rynku to póki co nie interesuje.
Fakt jest taki, że pokonaliśmy 2500.
Oczywiście Pani zosia "wiedziała że to zrobią". Oh oh.
No szkoda, że longa nie otworzyła, miałaby +50 pkt, a tak ma -50pkt.
Oh oh, znalazła się wróżbitka.
Ludzie, to jest farsa.
A nieeee, co ja piszę.
Przecież jeszcze się nie obudziłem i 2500 mi się śni.
Napiszę za 3 godziny jak wstanę,
bez odbioru.