Chyba wszyscy na tej spółce drapią się po głowach, jakiego kolejnego fikołka planuje zarząd?
Mi się wydaje, że oni uknuli chytry plan.
Wydanie gry w podobnym terminie co wielki kinowy hit traktujący o podobnej tematyce (Mickey 17) byłoby zbyt proste i zbyt oczywiste.
Mi się zdaje, że jest taka cisza w eterze, bo zarząd czeka na podanie daty premiery GTA VI.
I jak już data będzie znana, to wtedy wydadzą Alters w tym samym dniu!
Ma to sens, bo wiedząc jak mocno nadszarpnięte jest zaufanie akcjonariuszy, potrzebują teraz dużego sukcesu.
A kosmiczna gra o Janie Dolskim z łatwością przykryje czapką jakąś odtwórczą strzelaninę z gangusami!
Dobry plan? Jak myślicie?