Szanowni Państwo!
(Zwracam się do osób nowych na forum)
Mam jedno,jedyne pytanie.JAKI PRZECIĘTNY ZJADACZ CHLEBA WCHODZI CODZIENNIE NA JEDNO,BARDZO SPECYFICZNE FORUM POŚWIĘCONE KONKRETNEMU PRODUKTOWI???Moim zdaniem jest to pytanie retoryczne.Mimo tego odpowiem.
ŻADEN!!!!
Zobaczcie Państwo jedną rzecz.Wczoraj zrobiłam wpis.Minęła ledwo doba z hakiem.Odezwał się Bill oraz Death Aegon.Są to osoby,które z wielką zaciekłością próbują udowodnić, że Eventus to marny produkt.Jak Państwo sądzicie,czy Ci ludzie poświęcają swój czas,bo poczuli w sobie misję społeczną i chcą ratować rodaków od zła,jakim jest ten program???Więc ponawiam pytanie,jaki przeciętny zjadacz chleba to robi?Jakoś nie wierzę w altruizm tych osób...
I jeszcze o moim zabezpieczeniu emerytalnym.Mam 3 filar w CU od kilku lat.Teraz jeszcze dobieram Eventusa.Już tłumaczę dlaczego.Warto zabezpieczać się w rożnych miejscach jednocześnie,tak na wszelki wypadek.Poza tym...
To są 2 różne programy.W CU moja składka jest podzielona i kierowana na różne cele.W efekcie tylko mała część składki idzie na emeryturę.Cel tego programu to zabezpieczenie moich bliskich,gdybym nie dożyła 65 roku życia.Rzeczywiście świadczenia z tego tytułu są wysokie.Emerytura będzie z tego programu niewielka.Tu kupuje się "jednostki uczestnictwa".W zależności od kondycji giełdy,taka będzie moja emerytura.Ale agent z CU nie potrafił mi podać kwoty nawet w przybliżeniu.Zatem wielka niewiadoma.
I tu odczułam potrzebę zabezpieczenia swojej przyszłości po 65 roku.Do tego posłuży mi Eventus.W tym programie całą kwotę przeznaczam na emeryturę.I w chwili podpisania umowy znam minimalny pułap finansowy,jaki mi firma obieca.Do tego jeszcze będą dopisane zyski.I nie spierajmy się,czy ta kwota to dużo,czy mało (niech każdy sam oceni,jakie ma oczekiwania).Mi wystarczy,a jest gwarancja.I nie martwię się giełdą.
Oczywiście,są różne formy zabezpieczeń emerytalnych.Może nawet bardziej zyskownych.Pytałam agenta z PZU o IKE.Fajna sprawa,nie przeczę.Ale agent nie był mi w stanie określić,na jakim poziomie będzie moja emerytura.A ja już taka jestem,że lubię wiedzieć KONKRETNIE na czym stoję.Eventus mi daje tę pewność.A świadczenia małe nie są!
Czytając to forum znalazłam dużo sprzeczności,niejasności a "altruiści" wychwytują każdą z tych rzeczy, by udowodnić swoje racje.A Państwo żyjecie w nieświadomości,że Ktoś Wam życzliwie radzi...Ech...
Cytaty nie będą dosłowne,ale nie mam już czasu grzebać po forum.Przepraszam.
"agenci Eventusa zarabiają na nas,klientach".
Oczywiście,że zarabiają.Każdy agent zarabia, z każdej firmy. Nikt nie lubi pracować za darmo, w żadnej dziedzinie handlu,czy usług.Dla mnie to takie jasne,że się nie oburzam.
"mówili,że renta jest dożywotnia,a tu w 80 roku się kończy".
Renta jest wypłacana do końca naszych dni.Jak będziemy żyli 100 lat też.Natomiast jak zaczniemy ją pobierać i umrzemy,to do 80 roku naszego teoretycznego życia,bliscy będą wybierać tę rentę za nas.
"nie opłaca mi się wybierać renty,bo jak umrę w wieku 81 lat,to firma się na mnie wzbogaci".To Wybierzcie Państwo jednorazową odprawę.Z "taką" sumą już można zdziałać wiele.Więcej możliwości inwestowania się przed nami pojawia.A co ja mogę teraz zrobić ze swoją "stówką"?Świata nie zawojuję (bo nie chcę się bawić giełdą!).I MÓJ AGENT NIE UKRYWAŁ PRZEDE MNĄ TEGO FAKTU (spadkowości do 80 roku),jak tu niektórzy uparcie twierdzą.
"umiem liczyć i sam wyliczyłem z kalkulatorem,że..."Jak czytałam te "wyliczenia",to nie wiedziałam,czy się śmiać,czy płakać.Przepraszam.Gdyby to było łatwe i mógłby to robić każdy,nie byłoby tyle firm i instytucji udzielających doradztwa w tej sprawie.
"będą mi podwyższać składkę,choć chcę wpłacać tylko 100 zł".No to wpłacajcie Państwo te 100zł.Ale jest coś takiego jak INFLACJA.Wartość pieniądza zmienia się w czasie.Jeśli nie będziecie tych pieniędzy "dowartościowywać" to ta stówka za wiele lat będzie niewiele warta.Zwiększenie składki to kilka procent.Czyli 3-5 zł/miesiąc.Da się przeżyć.Ale firma pozostawia prawo wyboru.
"będę sam odkładać".Jak odłożycie Państwo pod materac,to uzbierane pieniądze wiele warte nie będą.A jak potraficie sami "coś" zrobić z pieniędzmi to super.W moim przypadku jest tak,że nie napalam się na ogromne zyski.Byle by byłe PEWNE.Czytając to forum odniosłam wrażenie,że wielu z Państwa nie wie,co zrobić z pieniędzmi.Tak było też za mną kilka lat temu."Coś" tam wykupiłam.A teraz sprawdzam,szukam,analizuję.Już nie jestem łatwym kąskiem dla karierowiczów.A Eventus nie jest panaceuam na całe zło świata.Ja znalazłam w tym programie coś,czego szukałam.Gwarancję.Każdy z nas ma inne oczekiwania.Moje zostało spełnione.I fajnie,jak Bill i Death Aegon i inni będą mieli więcej kasy,niż ja na emeryturze.Mi to nie przeszkadza.Ja znam swój pułap potrzeb i na to się zabezpieczyłam.Ale coś mi się zdaje,że już niektórzy zbierają na swoją emeryturkę siejąc zamieszanie na tym forum.Obym się myliła...
Ale tego się nazbierało :) Na szczęście bardzo szybko piszę :))) Jeśli komuś moja wypowiedź w czymś pomogła,fajnie.Jeśli nie.to trudno.Świata nie uleczę, a swoją przyszłość zabezpieczyłam.Ale to już koniec mojej aktywności tutaj.Niech każdy dochodzi do swoich wniosków sam.Pozdrawiam wszystkich gorąco.
Spodziewam się OCZYWIŚCIE odzewu od niektórych wysoce zainteresowanych "NOŻYC".Mnie to nie rusza,mam inne sprawy.Pewnie tego nawet nie przeczytam.Pozdrawiam