Jeśli tego nie zrobią to Zarnecki sprzeda wszystko i zginie żagle...robiąc naiwnych w bambuko. Tu nie ma czego ratować...
Generalnie , nieuchronnie to zmierza tylko w jednym kierunku. Nawet gdyby sąd jakkolwiek rozpatrywal (w przyszłości) zażalenie Zarneckiego ten musiałby spłacić wierzycieli lub prowadzić nowa spółkę....
Te papiery starej Alma nie są nic warte...no chyba , że tyle by pokryć niewielka część zobowiązań i długów....