Miałem już tu nie pisać. Ale z ciekawości zajrzałem do wątku, w którym pisałem po raz ostatni.
sm1, sens - pytacie mnie o typ na kolejną inwestycję. No dobrze, odpowiem. Ale słuchajcie, ja nie jestem doradcą. Mogę się podzielić, o czym teraz myślę, ale nie traktujcie tego jak rekomendacji, ja nie jestem doradcą. Sami decydujcie i sami korzystajcie z zysków lub sami opowiadajcie za straty.
Do rzeczy. Myślę o Bioceltix. To jest spółka trudna do analizowania.
Po pierwsze to startup. Nie tylko nie ma tam dywidendy, nie tylko nie ma zysków. Nie ma nawet przychodów. Jest tylko szansa na rozwój, przyszłe zyski i przyszły wzrost wartości.
Po drugie to biotechnologia - trudny temat.
Tu jest spore ryzyko, ale też moim zdaniem szansa na duży wzrost wartości spółki. Ale podkreślam - nie już za chwilę.
Spółka tworzy i chce produkować leki biologiczne w oparciu o komórki macierzyste dla zwierząt towarzyszących jak psy czy konie. W tej chili ma mocno zaawansowane projekty trzech leków:
- na zwyrodnienie stawów u psów
- na atopowe zapalenie skóry u psów
- na zwyrodnienie stawów u koni
Pierwszy projekt jest najbardziej zaawansowany. Jest szansa, że lek zostanie dopuszczony przez EMA do obrotu pod koniec 2026r. Drugi projekt to właściwie ten sam lek, co pierwszy, rozszerzony jedynie o dodatkowe wskazania terapeutyczne, więc jeśli pierwszy zostanie dopuszczony, to ścieżka dla drugiego powinna być szybsza.
Nie będę się tu dalej rozpisywał. Świetnie wszystko jest opisane na stronie growthinvestment. Zwrócę tylko uwagę, że zapotrzebowanie na leki dla zwierząt, np. dla psów, rośnie bardzo szybko i wszędzie. Czy może też zauważyliście, że oprócz tego, co było od dawna, tj. że psy są w wielu domach członkami rodziny, to dzisiaj dodatkowo jest taka tendencja, że pary wolą mieć pieska niż dziecko? I chętnie sporo wydają na te zwierzaki. To chyba nie jest miejsce do otwierania dyskusji na ten temat, ale ... może da się na tym coraz więcej zarabiać?
Jesienią była emisja akcji w celu pozyskania kapitału na budowę fabryki. Został też przesunięty termin przekazania odpowiedzi na pytania EMA. Po tych dwóch wydarzeniach cena akcji spadła, więc może warto rozpocząć zakupy.
Uprzedzając krytykę tego typu inwestycyjnego, napiszę jeszcze tylko:
To nie jest tak, że to jest świetny pomysł i na pewniaka będzie z tego duży zysk - faktycznie nie opisałem tu zagrożeń, ale one są i ryzyko, że nic z tego nie wyjdzie, też jest. Poczytajcie na growthinvestment.
I nie jest też tak, że tu nie ma szans na sukces. Jeśli EMA dopuści pierwszy lek, na co wydaje mi się jest duża szansa, to zakładam, że wzrost o 100% w stosunku do ceny dzisiejszej to minimum. Partnering i działająca fabryka, to dalszy wzrost wartości spółki. Dopuszczenie kolejnych leków, tym bardziej. Ale trzeba cierpliwości.