Rzadko piszę komentarze, ale czasem czytając niektóre muszę się do tego zmusić:
Wedle moich analiz liczba osób wieszczących CAŁKIEM BEZINTERESOWNIE spadki i zastój w spółce jest wprost proporcjonalna do możliwych korzyści w niedługim czasie.
Bo przecież w Polsce ludzie tak śpieszą sobie z pomocą, że bez najmniejszego interesu siedzą, tu marnują swój cenny czas, by poinformować ludzi jak to źle trafili.
Jednak są ludzie, którzy wiedzą, że spółka odnotuje zysk i chcą kupić akcje jak najtaniej by potem dało się na nich więcej zarobić.
Z okazji zbliżających się (za 2 miesiące) Świąt Bożego Narodzenia życzę wam wszystkim byście mieli spory zastrzyk gotówki na prezenty dla najbliższych.