Ostatnio przybyło kilku aktywnych wisielców, jednak tym razem mrzonki o zyskach są juz urealnione. Nie ma bzdetów o 100 złotych, czy choćny nawet symbolicznych 15 zlotych, ceny wejścia znakomitej większości potopionych.
Otóż współcześni nieszczęśnicy nieśmiało ujawniaja projekcje o czterech, czy góra, sześciu złotych.
Choć to i tak 80 procentowy, pozostający w sferze marzeń wzrost, to jednak widać regres co do forumowych zapędów ofiar eksporciny.
Pytając wstydliwie, czy rura już jest i jak wydajna jesy linia DMC, polecam was trosliwej pamięci parującego.