Jak to na tfone, przed wynikami wlazło w ch... spekulantów i wywalili zaraz po wynikach, które chmm no sa w normie, ale żadna rewelacja. Więc spekulanci wywalili, a że było ich dużo, to kurs poszybował w dół, naganiając jeszcze do tego strachliwych leszczy... zauważcie, że ktoś musiał tyle akcji zebrać, ja wzięłam tylko 1000 bo i tak jestem zapakowana (po 3,60, więc w d... mam te dzisiejsze spadki). Nie widzieliście wczoraj co się pojawiało, jak o widły zahaczyliśmy? Jaki się odkrywał popyt na 6,49 ? Ja jestem spokojna, no ale ja rzadko kiedy bawię się w dniówki, bo nie mam czasu... a w takie dni jak dzisiejszy wyłączam notowania, żeby mnie nie zdominował irracjonalny strach... bo to tylko to było, przecież spółka zanotowała zysk a nie stratę...