Pewnym jest na 100%, że zachęceni stanowiskiem TSUE wobec frankowiczow teraz ruszą do sądów tzw WIBORowcy. Ci też wygrają bo tego typu rozwiązania charakterystyczne dla obu kredytów są całkowicie niedopuszczalne dla prawników i bankierów z UE. W zasadzie to w obu przypadkach jest ten sam problem tzn cena usługi tzn kredytu nie jest znana i jest uzależniona od zdarzeń nie mających zbyt wiele wspólnego z kosztem pieniądza. Kurs franka i WIBOR jest nieprzewidywalny i konsument nie ma na niego wpływu a co gorsza nie są związane z kosztem pieniądza dla banków. Dlatego tutaj banki też przegrają i tyle. Bedzie pogrom. Z banków dzialajacych dziś w Polsce, 10 lat przetrwaja może te za którymi stoją wielkie korporacje jak ING, Handlowy itp wszystkie polskie znikną. Ponownie zapewniam, iż nie mam kredytów i nie chcę inwestować w akcje banków