Przy takiej kumulacji sprzyjających okoliczności (wojna, brak węgla, ceny, ciśnieniu na samorządy, by odblokowały oze) tylko zła wola/nieudacznictwo mogłoby sprawić, że tej farmy nie będzie. Jak uważacie?
Będzie ta farma czy nie?
Taka mini-sonda na tydzień przed spodziewaną decyzją gminy