Na spółce jest ,,spółdzielnia,, której coś nie pykło, lub działają na zlecenie interesanta który chce zmiękczyć p. Garsteckiego . Dlatego na wątku mamy Rację i paru innych graczy i Jarków, mają cel, a trochę psychologii robi ,,słabym,, siano z mózgu. To, co mamy teraz na kursie, to typowa zagrywka spółdzielni, psychologia, długie elaboraty napisane z sensem, których przygotowanie kosztuje min. godzinę, robią to za free? itd. Mężowie opatrzności, którzy martwią się o waszą kasę. Każdy wiedział jaką spółkę kupuje, nie dajcie sobie wmówić, że antybiotykoodporność nie jest problemem w dzisiejszych czasach i że nie będzie zbytu na Bactera jeśli technologia będzie skuteczna.