Spokojnie panowe, jeszcze trochę :-) Półeczki do 3 zł praktycznie puste. Jeszcze trochę leszczyzny zostało. Ale ogromna większość się wykruszyła. Powiem tylko tak - cierpliwi zostaną wynagrodzeni. Ale każdy robi co chce, nie namawiam nikogo ani do sprzedaży ani do kupna. Każdy potrafi myśleć ;-) Moim zdaniem kluczem do tych spadków był dzień 30 maja (nieudana próba wybicia). Pozdrawiam