Mi się wydaje że TMS nie działał w tym przypadku jak MM. Musiał transakcje wypuszczać na rynek, czyli działał jak prawdziwy ECN. Jeżeli dług powstał na rynku to TMS musi go spłacić. Jeżeli by nie wypuszczali transakcji na rynek to mogliby postawić się w roli dobrych wujków i umorzyć jak niektórzy brokerzy....tylko co to mówi o takich brokerach?
skąd wiesz, że nie działał jak MM, albo że w ogóle wypuszczał transakcje na zewnatrz?
przecież widać jak BYK, że byli drugą stroną transakcji, bo kiedy spain zarobił w parę minut kilkadziesiąt tys. to po jakimś czasie zrobili mu korekte i ZAKSIĘGOWANY zysk zniknął ;
suma sumarum spain był przed ich "korektą" kilkasziesiat tysi do przodu
byli drugą stroną transakcji, więc nie chcięli stracić, a że spain wg ich danych to nie żadna gruba tam ryba, więc myśleli, że mu kasę zdejmą i wszystko rozejdzie się jakoś po kościach
sam mam konto na ecn, do tego światrłowodowy internet i mój broker nigdy ale to nigdy nie unieważnił mi żadnego zlecenia, nie bylo rekwotowań, czy korekt, do tego nie było żadnych slippeagów...