Jak pisałem wcześniej - to już nie był problem Sygnity tylko banków, a te postawione pod ścianą się wystraszyły.
Czyli mamy postępowanie sanacyjne. Bo jak inaczej nazwać kontrolę wierzycieli nad spółką w zakresie
" Poza powyższym Spółka zobowiązała się do cyklicznego przedstawiania Wierzycielom zaktualizowanych informacji nt. bieżącej działalności, w tym zadłużenia finansowego Spółek."
W imieniu leszczy tego Świata wnioskuję aby i one były informowane o działalności i zadłużeniu na równi z wierzycielami finansowymi!
A btw. gratulacje dla "spółki blisko powiązanej z osobami zarządzającymi" - piękne przejęcie i jakże niskim kosztem. Teraz wystarczy postawić po ścianą MF i CSIOZ - ROLNĄĆ UMOWY - rozwiązać rezerwy - pokazać zysk kwartalny i co? - KASA KASA.
Ale to nie takie proste. Choć patrząc na wykonaną rolkę widzę siłę /ktoś wie że inni stracą więcej i korzysta z tego /