Brawo zarząd Entera!
Tak to można wchodzić na trudne rynki. Czekać, czekać, czekać, aż w końcu nadarzy się okazja i wchodzisz bez trudu na rynek o którym inni mogą pomarzyć. Cena tego wejścia jest rewelacyjna.
Jeśli Germania nie ma w sobie jakiegoś kłopotliwego "trupa" to można mówić o Enterze, że ma już nogę w drzwiach do wielkiego rynku. Myślę, że niewiele osób sobie uświadamia jak Niemcy bronią swojego rynku.
Płacąc 2 mln Enter nie kupuje sobie trzech samolotów. Enter "kupuje" kilkuletni dynamiczny wzrost, czyli ekspansję na wysokomarżowy rynek i "szwajcarskie logo". Może i kurs nie reaguje wzrostami, ale jestem spokojny. Kwestia czasu.