W koncu w LPP ruszyli z summer sale przesuniecie o prawie 2 tyg wzgledem zeszlego roku - pytanie kluczowe do wynikow q2 ile przez te prawie 4 tyg czerwca udalo sie nadrobic sprzedazy z maja. Moim zdaniem raczej nie wyjda na dodatni LFL za okres maj-czerwiec ale niekoniecznie musi to byc duzy minus spadek - LFL o -2% nie bylby dramatem przy aktualnej wycenie i gwarantowalby nam ze zobaczymy zyski lepsze niz rok temu. Wynika to glownie z duzo wiekszej powierzchni. Wazne tez jak na tych wyprzedaza zejda z towarem. Pogoda w ostanich dniach doskonala, prognozy tez poki co sa obiecujace - moze nie bedzie tak zle i zobaczymy pod 500mln zysku netto w q2. Na pewno prognozy beda niziutkie.