Rosnące obroty od ostatnich kilku sesji (wczoraj to ponad 94.000 szt.) to jasny sygnał, że zbierającemu z rynku papier zależy na czasie. Dodając do tego fakt, że wszystko rozgrywa się na historycznych minimach (6,50zł.) wnioski nasuwają się same. Taki schemat powtarza się na wielu spółkach i jest to normalne zachowanie kursu, tzn. po silnych spadkach jest krótka konsolidacja przy wysokich obrotach, sporo akcji zmienia wtedy właściciela po czym zazwyczaj następuje mocny ruch w górę. Zasięg takiego ruchu zależy od kilku czynników (nie będę teraz o nich pisał), w każdym razie w przypadku WPR jest to powrót w okolice 9-10zł, a następny przystanek to 13-15zł. Jeżeli jednak pojawi się w tym czasie pozytywna informacja ze spółki to zasięgu odbicia raczej nikt nie przewidzi.
Pozdrawiam