Masz rację Nowy. Ja też przypominam takie rzeczy, o których najlepiej chciałbym zapomnieć. Kiedyś obserwowałem spółkę 4Mass jak stała po 19gr, ustawiłem zlecenie kupna na 0,19 za 20 tys.zł i się uparłem, że jak nie wejdzie to nie kupię. Tam się wtedy przewijały duże pakiety ale mi nie weszło,a mogłem ustawić kupno na 0,1950 i wtedy zlecenie zostałoby zrealizowane. Dosłownie kilka dni później akcje 4Mass skoczyły na 2,7zł następnie była korekta w dół i dalej poszło na ponad 4zł. Zgubiła mnie chciwość, bo bez problemu mogłem się zatankować nawet po 0,20 i też bym nie żałował. Najgorsze jest to, że niby nic nie straciłem ale nie zarobiłem kilkaset tys.zł.(dla mnie to dużo). To chyba słabe pocieszenie, nie sądzisz? Dlatego na WPR nie popełnie takiego samego błędu i na innych spółkach na których jestem, ale raczej już nigdy nie zdaży mi się taka szansa jak kiedyś na 4Mass. Jesteśmy tylko ludźmi, każdy popełnia błędy, pytanie tylko czy każdy wyciąga z tego wnioski.... nie sądzę.
Co do Woodpeckera i kilku innych spółek z potencjałem nauczyłem się stosować jedną zasadę i jakoś zawsze mi się to opłaca; kzz
Kup, Zakop, Zapomnij. Pieniądz też potrzebuje czasu...
Pozdrawiam