Rosja szerzy propagandę we Francji, tworząc fałszywe kopie znanych mediów, - CPD
Rosyjskie kampanie dezinformacyjne gwałtownie nasiliły się we Francji. Dziennikarze odkryli ponad 200 nowych fałszywych źródeł medialnych, z których ponad 140 podszywa się pod znane francuskie publikacje i zniekształca ich materiały na korzyść Kremla.
Poinformował o tym portal Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w Telegramie.
Według Centrum Propagandy Federacji Rosyjskiej, sieć ta jest powiązana z operacją „Burza-1516” (Doppelgänger), którą koordynuje propagandysta John Mark Dugan, jeden z głównych realizatorów kampanii prokremlowskich w Europie. Centrum informowało wcześniej o podobnej sieci CopyCop, która również jest powiązana z działalnością Dugana
Mechanizm działania operacji polega na publikacji tysięcy artykułów generowanych przez sztuczną inteligencję, stylistycznie identycznych z treściami lokalnych mediów. Podszywanie się pod prawdziwe francuskie publikacje pozwala oszustom szybko przenikać do dyskursu publicznego i wpływać na opinię publiczną. Od października obserwuje się znaczny wzrost liczby materiałów rozpowszechnianych online.
CPD podkreśla, że celem Kremla jest podważenie zaufania francuskiego społeczeństwa do instytucji i zdyskredytowanie prezydenta Emmanuela Macrona w przededniu wyborów samorządowych w 2026 roku. To kolejne ostrzeżenie dla Francji i UE: bez aktualizacji narzędzi cyberobrony i szeroko zakrojonych programów edukacji medialnej procesy demokratyczne pozostają podatne na rosyjskie ataki informacyjne.
Jak wiadomo, Emmanuel Macron, którego Rosja chce w ten sposób zdyskredytować, aktywnie występuje przeciwko Kremlowi. Na przykład, na niedawnym spotkaniu zasugerował chińskiemu przywódcy Xi ,aby zmusił Rosję do przyjęcia moratorium na ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną co najmniej do końca zimy.
Donoszono również, że rosja przygotowuje nowe operacje informacyjne przeciwko Ukrainie . Ich celem jest przekonanie społeczeństwa ukraińskiego o nieuchronności porażki i konieczności kapitulacji.
Tak to działa w całej UE , nie mają sukcesów to sieją propagandę tak jak i u nas , ale mam nadzieję że nikt kacapom nie wierzy. Tylko martwy kacap przestaje kłamać , koniec kropka.