Przejeżdzałem dzisiaj jak zwykle o 14:30 obok magazynów , głównej siedziby Dino w Krotoszynie i to co ujrzałem sprawiło, że prawie oplułem się że śmiechu.. mając na uwadze te wszystkie artykuły zapowiadające wielkie protesty . Co ujrzałem ? Gdzieś tam na boku, na skrawku trawnika pod drzewem były rozłożone 2 albo 3 namioty - obok kręciło się kilka młodych osób - przypomijnających , te niedorajdy z lewicowych strajków. A i po drugiej stronie stały dwa radiowozy policji