dino srino kto tam kupuje tego ja nie szanuje a tak na powaznie to widze tu problem podstawowy to format skrojony na prowincje malomiasteczkowa waski slaby asortyment bieda place i jakosc obslugi i ekspozycja towaru jak za prl i kurs spada nie ze wzgledu na strajki tylko absurdalne plany ekspansji w duzych miastach co nie moze sie udac