Wczoraj LPSN zanurkował ponad 40% po publikacji wyników za 4Q. Zamiast spodziewanych 125 mln USD było raptem 95,5 mln.
Jakby nie patrzeć to 20% mniej. Miała być strata 8 centów na akcję (EPS) , a jest minus 18. Czyli przeciwnie niż Text.
Do tego w tle proces, którego nie śledzę.
Wczoraj także odbyła się videokonferencja z CEO Johnem Sabino. To jest nowy CEO i pierwsze jego wystąpienie.
Było dużo koprogadki a najistotniejsze newsy są takie:
spółka jest zadłużona, prawdopodobnie będzie mieć problem ze spłatą obligacji.
Stawiają na restrukturyzację.
podobnie jak TXT mają problem z zatrzymaniem klientów (churn)
dlatego zmieniają strategię firmy: od dostarczenia narzędzia tekstowego do zapewnienia cyfrowej transformacji (cokolwiek to miałoby znaczyć).
- także pracują nad AI. "Bot zintegrowany" ma przywrócić rentowność spółki;
-stawiają na jak najszerszą integrację produktów (czyli to co TXT robi od dłuższego czasu);
- do konwersacji tekstowej chcą dołączyć głos i video;
- zatrudnili prezesa ds komunikacji z klientami;
-zatrudnili vice odpowiedzialnych za sprzedaż (vide mój wczorajszy wpis- niestety).