chyba jesteś mocno sfrustrowanym człowiekiem beż pozytywnego spojrzenia na życie.Potrawisz tylko dołować.Każdy u Ciebie to dzieciak,tylko Ty posiadasz najlepszą wiedzę,doświadczenie.Skoro Braster to dno i bankrut to dlaczego jest on całym Twoim życiem,siedzisz tu 24h na dobę przez cały rok.Wyjrzyj przez okno jaki piękny słoneczny poranek,wyjdź na spacer,pomóż praktycznie komuś bezinteresownie.Stać Cię na to,wątpię.