Spółka zwiększa przychody, zmniejsza marże. Koszty jeszcze wzrosną. Jest ryzyko powrotu do małych marż co było historycznym problemem spółki. Nieudana ekspansja zagraniczna (marny udział w sprzedaży), biznes nie okazuje się łatwo skalowalny jak co niektórzy myśleli. Bessa dopiero się rozpoczyna. Popytu brak, podaż będzie narastać wraz z waszą frustracją. Technicznie fatalnie, prawdopodobny zjazd na 2 złote, a co dalej nie podejmuję się w tej chwili prognozować. Możecie minusować, ale lepiej się zastanówcie czy aby nie ma w tym racji.
Ja sprzedałem kilka tygodni temu wszystkie akcje, w tym lepiej rokujące niż SFD. Czy odkupię? Na pewno nie teraz i nie po 3 złote. Zresztą najlepsze na tej spółce już było. Nie można żyć przeszłością. Naganianie na wzrosty w tej chwili to życie w matrixie. Nie da się zakrzywić rzeczywistości. 20 lat doświadczenia i świetnych wyników sprawia, że z cashem na koncie spokojnie obserwuję sytuację, trochę shortów mam jedynie dla rozrywki. Korzystam z baniek w US. Wam też tego spokoju życzę.