Weźcie pod uwagę, co się dzieje z cenami energii. Ostatnie kwartały nie dały rozwinąć skrzydeł przez surowce, kolejne mogą być trudne ze względu na prąd i gaz, firmy nie mają rekompensat. Żeby nie było, dotyczy to wszystkich spółek przemysłowych. Wyczuwam powrót do 20 a może i trochę niżej, wystarczająco zleciało, ale na innych mogą być pogromy, gdy wyniki popsują się o 20-30% lub więcej. Niestety idziemy w stagflację, presja inflacyjna pozostanie na żywności, paliwach, energii, a to uderzy w inne wydatki społeczeństwa. I jak na złość na GPW nie ma za bardzo możliwości zarobić na tym, co będzie pod presją, bo to państwowe truchła.