O czym wy piszecie?
Przeciez rynek dzisiaj nic nie wycenia jedynie panike i przyszlosc virusa ktory cholera nie wiadomo jak sie zakonczy.
Jezeli gielda dyskontuje przyszlosc to czeka nas ladny armagedon. Moglaby juz przestac spadac.
Jedno pytanie, wszystko zamykaja granice firmy ludzi, czemu nie zamkna gield. Kto ma w tym wszystkim interes ?