Powiem wam Panowie jedno - jeżeli chcieliście kogoś zniechęcić do zakupu akcji, to wyszło wam koncertowo.
Kto normalny posiadający akcje i siedzący na spółce wypisuje wprost o tym, ż tylko 10% przychodu ze sprzedaży gry idzie do spółki?
Jeżeli piszecie te pochwały szczerze, to przykro mi ale osiągniecie przeciwny efekt. Jakbym wiedział, że będą pojawiały się tutaj takie posty na dzień po premierze, to w życiu wczoraj nie dokupywałbym akcji. Czasami lepiej nic nie pisać, niż pisać na swoją szkodę. Rozumiem jakbyście podali te wyliczenia po wzroście o 30-40%, bo chcielibyście stłumić wzrosty i odkupić taniej akcje, ale tak to was naprawdę nie rozumiem.
Widać, ze znajomość psychologii przeciętnego inwestora na GPW jest wam obca, no i generalnie przełożenie na kursie jest. Nawet jeżeli ktoś się zainteresował spółką ze względu na udaną premierę, to po takich wyliczankach szybko zrezygnował z zakupu akcji.
To nie jest sukces na miarę GSS, żeby mieli tutaj walić do nas drzwiami i oknami. Była szansa wyjść z niezłymi profitami, ale ładnie to zostało pogrzebane przez was. Wypada tylko liczyć na to, ze w weekend będzie jakiś spektakularny przyrost peaku i sprzedaży, bo inaczej wielkich wzrostów nie przewiduję.