Ja też żyłem takimi marzeniami prawie dwa lata. Spółka jest de facto bankrutem z terminem ważności, co sama przyznaje w raportach - żaden bank już nie udzieli im linii kredytowej, a obecna nie zostanie przedłużona. Nawet właściciel hali, w której mają polską fabrykę kazał im podpisać, że się wyniosą bez protestów w przypadku jakichkolwiek opóźnień w płatnościach. To jest wszystko w raportach. Chcesz, siedź tutaj i sponsoruj łysego cwaniaka z Lumy, wielkiego pana psora. On prawa nie łamie, tylko wykorzystuje naiwność/łatwowierność (?) takich jak ja czy Ty.