Moja polityka jest bardzo prosta - zarobić jak najwięcej!!! I nie muszę tego osiągnąć od razu jak co niektórzy oczekują, mogę spokojnie poczekać nawet wiele miesięcy bo temu się jeść nie daje. To jest spółka bez fundametów za to czysto spekulacyjna. Kurs może się mielić przez wiele miesięcy by w końcu wybić w kosmos.
Ja odbudowałem swój pakiet na przełomie grudnia i stycznia, a nawet trochę go zwiększyłem sprzed grudnia. To, że jesteśmy na kursowym dnie nie oznacza, że będziemy tylko rośli ale prawdopodobieństwo powrotu do znacznych spadków jest wedle mojej oceny minimalne. Ktoś niby sypie i to jest trochę niepokojące choć z drugiej strony może robić to celowo by odkupić trochę niżej.
Teraz przed właścicielami stoi nie lada wyzwanie, bo kurs sam z siebie nie urośnie, a akcjonariusze już są zmęczeni kolejnymi umowami na które już nikt praktycznie nie reaguje, co pokazały ostanie ESPI. Drgnięcie kursu o 2-3 grosze i zaraz potem zjazd będzie normalną reakcję na kolejne tego typu puste umowy. Teraz żeby porządnie ruszyć kursem, to muszą "odwalić" jakiś porządny numer albo ......., pokazać zarobione pieniądze z tego co niby już zostało podpisane.
Ja miałem zamiar pozbyć się tego badziewia ale po grudniu widać wyraźnie, że zainteresowanie papierem jest spore, a będąc na dnie z kursem mamy szansę na spore wybicie. Potencjał jest OGROMNY choć może go ostudzić emisja akcji ale o tym zapewne się przekonamy na walnym zgromadzeniu za 5 miesięcy przy okazji zatwierdzania rocznego sprawozdania finansowego.