> A co do pracy w Sanoku to się grubo mylisz bo sąsiednia spółka Pass-Pol
> też z branży motoryzacyjnej (2700 pracowników) już ma problemy ze
> znalezieniem mężczyzn do pracy i zatrudniają kto się nawinie.
Skoro w Sanoku tak zle płacą a Pass- Pol ma problemy ze znalezieniem pracowników to dlaczego nie przeniesiesz się do Pass-Pol ?
Czasy komuny gdy to pracownicy przy wsparciu przewodniej siły narodu dyktowali warunki w firmach się skończyły .
Teraz o płacach i losach firmy decydują właściciele bo to oni ryzykują własną kase a nie pracownicy.
Pracownik w każdej chwili może zmienić pracodawce albo założyć własną firmę i płacić
swoim pracownikom dwa razy więcej niz np Sanok.
Ciekawy jestem czy gdyś miał własną firmę też byś był taki hojny dla pracowników ????
Nie mówię że związki są niepotrzebne bo są sytuacje gdy wlaściciele są zbyt pazerni i
płcą głodowe pensje albo wymuszają śmieciówki.
Są też sytuacje gdy w firmie jest kilkadziesiąt związków , ktore trzeba utrzymywać .
Siedzą w stołki pierdzą i nic nie robią a wymagania mają olbrzymie , żeby nie wskazywać palcem np kopalnie na Śląsku czy ponad 30 związków w KGHM.