A, pominąłem jeszcze jeden wniosek z wczorajszej sesji:
wystarczy spojrzec na wykres dzienny - całą sesję sypanie i znowu tylko przed fixem poróba podbicia kursu.
I właśnie takie zabawy podważają wiarygodność AT oraz wartości spólki i zniechęcają inwestorów cokolwiek rozumiejących z mozliwości manipulowania kursem na spólkach o słabej płynnosci, zwłaszcza zadłużonych, gdzie grubi szukaja sposobu ewakuacji z papiera.
A lekcja z lutego jest tego najlepszym przykładem.