Moim skromnym zdaniem ta cała akcja ze zbieraniem informacji o stanie posiadania to jest jedna wielka ściema mająca na celu pozyskanie informacji o ilości akcji u tzw. leszczy, ewentualnie ma to być próba zawiązania grupy tzw. "wolnych strzelców" która to będzie próbowała się przeciwstawić układowi.
Gdyby to jednak była prawda, że są osoby, które wisząc głęboko na haku chcą faktycznie zmienić Zarząd i odwołać Henia, to ja się pytam: kim i po co??? Gdyby jakimś cudem udało się odwołać Henia, to KTO niby miałby Go zastąpić??? Macie taką osobę?
A nawet, gdybyście wymienili Henia...., to co dalej? Jaki jest pomysł na dalsze prowadzenie firmy? Chcecie się władować z buciorami do prywatnej firmy i jak zamierzacie działać, rozwijać firmę?
..., a czy nie będzie tak, że chcecie wymienić Henia, dać swojego do Zarządu, ewentualnie do Rady Nadzorczej, przejąć kontrakt za osiedle pod W-wą i patenty gamingowe i mieć daleko w końcu przewodu pokarmowego wszystkich akcjonariuszy, który zostaną na lodzie?
Rzadko zdarza się taka ściema! Ale to dobrze, bo skoro coraz częściej o tym jest pisane, to świadczy o tym, iż kończy im się czas. Lada chwila ma się okazać jak wyszły te projekty gamingowe, a do 30 czerwca to jest czas na ocenę inwestycji pod W-wą, więc może jest to ostatnia chwila, by uśrednić lub dokupić trochę akcyjek, bo jak wyskoczymy z fix-ów, to tego już nikt może nie zatrzymać! Przypominam, iż końcówką czerwca będzie ocena zasadności przynależności spółki APIS do alertów, a jeżeli będą chcieli zdjęcia z fix-ów, to muszą podciągnąć kurs i to znacząco :)