Nie wydaje mi się, że kierownictwo Spółki celowo manipuluje terminami sprawozdań.
Gdy w styczniu ogłaszali terminy raportów okresowych na ten rok (z propozycją pierwotnego terminu publikacji 14.04.2023) nie wiedzieli jeszcze jak szybko zakończy się spór z Allianz ZB. To był proces rozłożony w czasie, wymagający uprawomocnienia się wielu decyzji (np. sądowe wycofania wniosku o upadłość spółki i pozwu arbitrażowego). To nie dzieje się z dnia na dzień, Uprawomocnienie decyzji sądu wymaga 14 dni. Pewnie stąd wzięły się poślizgi przy tworzeniu raportu przez audytora. Wszystkie sporne sprawy powinny być prawnie pozamykane, co ostatecznie rzutuje na opracowanie bilansu finansowego spółki, a w dalszej kolejności na wielkość ewentualnej proponowanej dywidendy.
Też irytują mnie te obecne mocne wahania na akcjach Spółki, ale dotyczy to całej giełdy, a nie tylko OTLOG.
Zwykło się mówić, że takie mocne potrząsanie ma na celu strząśnięcie akcji ze słabych rąk.
Trzeba też mieć na uwadze, ze obecna roczna stopu zwrotu dla OTLOG to 150%. - nie dziwi więc chęć realizacji zysków przez część osób.