żeby skończyż z takim procederem to ustawodawca powinien wprowadzić przepisy gdzie np wykup będzie mozliwy po średniej cenie z całego okresu i nie taniej niż wartośc ksiegowa albo w cenie uwzględniającej nie tylko wartośc ksiegową ale i rzeczywiste dochody jakie spółka będzie generować w przyszłości np 5 lat. albo po prostu jako dodatkwy warunek ustalić wykup nie taniej niż w cenie z emisji. Tu wystarczy tylko dobra wola władzy. Moze gdyby leszcze przestały kupować papiery to niebyłoby kogo łupic i siłą rzeczy wróciło by wszystko do realnych wycen