Słyszałem o tym case, ale tylko mi się obił w jakichś komentarzach. Tutaj... no to jest ból na sercu, bo czuję, że oni chcieli dobrze, ale po prostu przeholowali. Nie wiem na ile z tym zawieszeniem to plotka, a na ile prawda, ale jakby nie było to przegięli i jest to możliwe. Dobrymi chęciami piekło wybrukowane. Mam też mega żal do PLW. Mają doświadczenie, masę spółek, kupę kasy i nie mogli pomóc na wyższym poziomie? Straszne lenistwo i jak widać nie bez powodu PLW ma taką opinię jaką ma. Powiem szczerze, Tribe mi od razu się spodobał, po prostu było widać, że jest szansa na duży sukces. Ale to jak to zostało poprowadzone, szczeniackie błędy, sypiący były prezes, spółdzielnia... masa rzeczy się złożyła na taki efekt jaki mamy. Oczywiście nie twierdzę, że gdyby wszystko było super, to gra by się sprzedała 4x lepiej. Ale po prostu można było nie popełniać tych wszystkich prostych błędów, a na forum było pisane wielokrotnie, że niektóre rzeczy są absurdem. Sam się dziwiłem, że leci gameplay po francusku na Steam. Ale jakby było zarządzanie kryzysowe sensowne, mniej błędów, sprzedałoby się może kilka tysięcy więcej, byłyby jakieś komunikaty ESPI, jakaś komunikacja z rynkiem, to byłoby 3 PLN, a nie potencjalne zawieszenie notowań. No nic, nie chce mi się powtarzać truizmów i oczywistości i kopać leżącego. Mam nadzieję, że jednak nie będzie tu stypy, żal mi tego zarządu, bo miał dobre chęci, to widać, że się starał prezes na maksa, nie odmawiam mu tego. Niestety to nie jest łatwy rynek i potrzeba odrobiny szczęścia i doświadczenia (tu kolejny przytyk do PLW). Ale pora wylać kubeł zimnej wody na głowę i po prostu wyciągnąć solidne wnioski. Odbudowa zaufania będzie bardzo trudna i mozolna, ale nie niemożliwa. Tego im życzę.