Jeśli piszesz do mnie, to doskonale sobie zdaję sprawę z natury ostatniego wahania kursu, gruby cwaniak chce być sprytny, dlatego trzymam jeszcze kwit w zanadrzu:)
Nie zamierzam tracić, zwłaszcza że zacząłem wchodzić (pierwsze skromne zakupy), gdy był już poniżej 5,80.
Doskonale zdaję sobie sprawę z wartości spółki :) Dzięki mimo wszystko za kontekst.
Pozdrawiam!