Kiedy teraz przy kursie 4,60 o 13.38 patrzę na arkusze po K i S to trochę zastanawiająco mi to wygląda. Na S 2k papiera, a na K ponad 4k papiera po ciut tylko niższej cenie. Koncept ze sztormem na tym morzu, może nie być pozbawiony sensu. Jeśli to ten sam człowiek to w efekcie paniki spekulantów uzyskałby dodatni rachunek posiadania: 4k-2k=2k dodatkowo.