Wydawcą jest chyba również Movie, nie tylko Green. Co do marketingu - jeśli masz jakieś obiekcje, to faktycznie możesz się martwić, bo wydawcy będą tym zarządzać. Dla mnie jest ok. Natomiast co do jakości, z własnego doświadczenia wiem, że wydawca oczywiście wisi nad producentem i kieruje w pewien sposób produkcją, jednak decydujące znaczenie ma zespół producenta. Dlatego zdecydowanie nie zgodzę się, że na jakość gry trzeba patrzeć przez pryzmat Movie.