staram się unikać złośliwości, ale argumentacja Gieni pasuje mi do kawałów o ludziach z Wąchocka...
"no jak może zacząć spadac kurs Euro, jak do tej pory rósł i mówili, że dojdzie nawet do 6zł?", "no jak niektóre spółki rosną kilkudziesięciokrotnie, a inne tylko dwukrotnie?", itd.