To fakt! Z całego tego 2-wu letniego zamieszania, sprzedaż akcji przez większościowego jest super niezrozumiała i zastanawiająca. Tłumaczenie, że chciał pozyskać cash na projekt osiedla pod Warszawą jest lekko mówiąc "śliskie". Tu musi być drugie dno tej całej sprawy.
..., a może niepotrzebnie doszukujemy się machloi u Henia? Zerknijcie na chronologię ESPI. 14 listopada 2022 r. podają informację o inwestycji po Warszawą. Dla przypomnienia:
"Zarząd Spółki Apis S.A. - Emitent informuje, że w dniu 10.11.2022 podpisał list intencyjny na wyłączność z deweloperem na generalne wykonawstwo inwestycji mieszkaniowej wielorodzinnej oraz osiedla domów jednorodzinnych pod Warszawą, co odpowiada obecnej tendencji rozbudowy przedmieść stolicy i pobliskich miejscowości dobrze skomunikowanych z Warszawą. Wielkość powierzchni użytkowej to ok. 12.000 metrów kwadratowych PUM. Wartość projektu wynosi pomiędzy 75 a 80 mln PLN. Zakładany czas realizacji to 3 lata. Emitent dodatkowo negocjuje udział w zyskach ze sprzedaży wyżej wymienionej inwestycji. Szczegóły umowy wykonawczej i inwestycyjnej zostaną podane po jej podpisaniu tj. najpóźniej do końca II kw. 2023. Obecnie trwają intensywne prace projektowe. Dla Apis S.A. jest to obecnie kluczowy projekt budowlany."
4 dni później Henio zaczyna sprzedawać akcje i robi to w oficjalny sposób, a nie po kryjomu. Przypadek? Zwróćcie uwagę na podkreślony tekst. Negocjują udział w zyskach, czego konsekwencją może być sprzedaż akcji przez głównego i do końca Q2 mają podać szczegóły umowy inwestycyjnej. Q2 kończy się 30 czerwca! Tego samego dnia jest walne! Za dużo coś tu zbiegów okoliczności.
Kurs jest zapewne trzymany nisko, by Henio mógł sobie odkupić choć część akcji oraz by odebrać znudzonej i sfrustrowanej ulicy resztę waloru. Oczywiście nie zrobią tego w 100%, bo zjawiło się zapewne kilku spekulantów, dziękuje :=], którzy będą trzymać swój mniejszy lub większy pakiet wystarczająco długo by zarobić konkretną kasiurkę.