The invincible był na 36 miejscu WL ale się nie sprzedał bo okazał się ładnym symulatorem chodzenia.
Patrząc na 2 h grania w The alters duża część rozgrywki to symulator chodzenia po pustym świecie i po bazie . Natomiast Clony i to czysty meaningful ,tylko czy on z postępem gry będzie coraz bardziej wkręcał czy zniechęcał . Te cut scenki to tempo rozmów , ta koniecznośc biegania po bazie, te ograniczone możliwości zbierania . Tak jakby walk simulatorem i Talk simulatorem chcieli mocno sztucznie wydłużyć sama grę.
O FP2 ciężko się wypowiadać bo bazę zbudował mocną , ale po możliwości ogrania FP2 to przyrosty mocno spadają zamiast wzorem np Manor Lords mocno rosnąć przed premierą, a to może też stawiać pytania, jaki będzie popyt na tą grę.