Pan Maciej Wieczorek zwany również złotoustym pracuje na pewno na wielkość własnego kapitału i tak pracuje że przylgnął do niego nawet pseudonim Pinokio.Jak to sie ma do tego co mówi najlepiej wiedzą wszyscy co uwierzyli w te wszystkie baśnie z mchu i paproci i zaufali mu przy falkieri obejmujac emisje lub kupujac papiery po 40-50 plus wiec datuj sobie kolego te swoje hymny pochwalne na cześć prezesa który jedyne co do tej pory osiągnął to swoje dostatnie życie i karmi lud baśniami by jego biznes kręcił się jak najlepiej.