przy 1,51 siedziałeś wystraszony i cicho jak mysz pod miotłą
teraz ściemniasz, bo nawijasz makaron o kursie, ale już nie dodajesz, że przy takim marnym wolumenie (jakby dwóch drobnych przerzuciło się akcjami) i takiej podbitce małą paczką za kieszonkowe na close to tylko kolejna zagrywka pod zwabianie i rysowanie świeczek dla naiwnych...