Nie wiem co ma prezes w zanadrzu, na pewno ma nas w poważaniu. Opowiadanie kwiecistych opowieści nie pokrywa się jak na razie z rzeczywistością. Można tak czekać w nieskończoność i po 20 latach stwierdzić że nie kłamał, ale ile w tym czasie okazji odjedzie.... Nauka dla mnie jest taka, że wszystko co ci ludzie (CEO) opowiadają należy dzielić przez 3, a nawet 4.