Mechanizm jest bardzo prosty.
Dogaduje się np. dwóch graczy, kupują wspólnie np. 20 tys. akcji w dobrej cenie np. średnio po 13 zł.
Akcje są po 18, chcą dokupić taniej kolejne , jeden sprzedaje drugiemu pakiet np. 5 tys. w cenie np. o 1 zł niżej ( oni dalej mają te akcje) dokupują kolejny tysiąc taniej, tracąc prowizję, a zyskując cenę, i tak dalej... w grze może uczestniczyć więcej osób, czyli tzw. spółdzielnia.....
Po pewnym czasie dokupią np. kolejne 10 tys. akcji, których kurs był po 18 zł, a oni kupili średnio po 16.50 . Kurs potem pojechał na 20-22, a popyt wzrósł i wtedy sprzedają (albo mają tanie akcje lub więcej środków i można powtórzyć operację), W opisanym przypadku przy sprzedaży po 20 sumaryczny zarobek to ok 30 tys. z drugiego etapu i 140 tys. z pierwszego (minus prowizje i potencjalny podatek),
Tak może być, ale nie musi, w tym przypadku coś jednak śmierdzi.