Mają niesamowite warunki i ptencjał do rozwoju. I to zarówno w Polsce, gdzie konkurencja niemal całkowicie została wyeliminowana lub przejęta, a obecnie e-sklepy mają zaledwie tylko około 5 proc. rynku opon, jak i w całej Europie, w której zaczynają praktycznie od zera. Już w 2011 r. co trzecia złotówka trafiająca do kasy ma być efektem eksportu.